Odpust ku czci św. Mikołaja, patrona naszej katedry, świętowaliśmy w niedzielę 11 grudnia.
Sumę odpustową odprawił ks. biskup Roman Pindel wraz księżmi: Antonim Młoczkiem – proboszczem parafii, Antonim Klemensem- seniorem, Piotrem Górą – sekretarzem ks. biskupa ordynariusza oraz ks. kapitanem Krzysztofem Włosowiczem – kapelanem wojskowym.



Homilię podczas Mszy św. wygłosił ks. Krzysztof , który zwracając się do wiernych przypomniał historyczną postać św. Mikołaja.

Święty Mikołaj, biskup Miry, ze względu na przypisywane mu legendą uczynki (m. in. cały majątek rozdał biednym), został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom. Jedna z legend głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, św. Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka.


Ksiądz Krzysztof powiedział, że mimo zmieniających się czasów i ludzi wartości związane z postacią św. Mikołaja są wciąż aktualne. „Są to wartości ponadczasowe, wartości, które nigdy nie zginą, wartości, dla których ludzie potrafią poświęcić wszystko, nawet własne życie. Uczysz nas, Mikołaju, że więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”. Święty Mikołaj uczy modlitwy i pracy. „Chrystus podaje dziś każdemu z nas trzy konkretne drogowskazy adwentowe, drogowskazy, którymi odznaczał się patron parafii i którymi powinniśmy i my iść sami” – wymienił ewangeliczne wezwanie do podążania Chrystusową drogą, głoszenia odważnie słowa i trwania przy Bogu bez względu na okoliczności. „Święty Mikołaju i ty zakręcasz nas do tego samego: wychodziłeś do ludzi, oznajmiałeś im wielką miłość Boga i byłeś Jemu wierny do końca. Niech ten niedościgły patron będzie dla nas wzorem, jak żyć na wzór Ewangelii i jak stać się przyjacielem Chrystusa”.

Uroczystości odpustowe w bielskiej katedrze zakończyła adoracja Najświętszego Sakramentu, wraz z odmówieniem litanii do św. Mikołaja.


Na zakończenie ks. biskup Roman udzielił licznie zebranym wiernym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.
Sumę odpustową uświetnił śpiew chóru katedralnego pod dyrygenturą organisty Tadeusza Czerniawskiego oraz poczty sztandarowe grup parafialnych.
