Z uwagi na zaostrzone przepisy epidemiologiczne w Wigilijną noc w bielskiej katedrze odbyły się dwie Pasterki.
Pierwszą  Pasterkę o godz. 22;00 odprawił ks. Szczepan Kobielus (kapelan szpitalny), a o godz.24:00 Mszę świętą Pasterską koncelebrował  ks. biskup Piotr Greger.
Wraz ks. biskupem Piotrem przy ołtarzu modlili się księża:
Antoni Młoczek – proboszcz katedry, Stanisław Sojka – senior, Łukasz Mieszczak – wikariusz. Mieczysław Jonik – wikariusz oraz Robert Kasprowski – sekretarz ks. biskupa Piotra.

W wygłoszonym słowie Bożym ks. biskup Piotr zwrócił uwagę na obecny w ewangelicznym opisie narodzin Jezusa pełen dramaturgii motyw poszukiwania miejsca dla Maryi oraz Józefa. Wskazując zarazem na podobieństwo znaku, jakim było Niemowlę leżące w żłobie, do opisanych przez tego samego ewangelistę – św. Łukasza –znajdowania miejsca i przygotowań sali na ostatnią wieczerzę.
„To jest niezwykle interesujące skojarzenie tych dwóch wydarzeń: Jezusowych narodzin z Dziewicy Maryi oraz bliskiej perspektywy zbliżających się wydarzeń paschalnych. W Betlejem nie znaleziono dla Niego miejsca nawet w gospodzie, ale dopiero ostatniego dnia swojego życia przed śmiercią krzyżową, Jezus spożywając razem z apostołami ostatnią wieczerzę, zostawiając siebie w znaku Chleba i Wina, znajduje właściwe mieszkanie”
„Właśnie tam, gdzie wcześniej wysłał uczniów celem przygotowania sali, w tym jerozolimskim mieszkaniu, w swoim Ciele i Krwi ustanowił swoją obecność po wszystkie czasy, w tych znakach pozostanie z nami do dnia powtórnego swojego przyjścia”. Ks. biskup Piotr wskazał i powtórzył, że Jezus przychodzi nie tylko w dzień Bożego Narodzenia, lecz „jest obecny zawsze, bez przerwy”.

Na zakończenie ks. biskup Piotr przypomniał, że każda świątynia jest swoistym Betlejem, centralnym miejscem życia całej wspólnoty. „Niech ten czas Bożego Narodzenia będzie dla nas okazją do refleksji nad naszym życiem eucharystycznym i pozwoli nam jeszcze bardziej ukochać Chrystusa, który dla nas i dla naszego zbawienia stał się Ciałem, by nas sobą umacniać, Pokarmem na życie wieczne”.