Za postawę wszystkich pracowników służby zdrowia poświęcających się bliźniemu w każdym czasie i o każdej porze dziękowano 5 czerwca 2020 r. w katedrze w Bielsku-Białej podczas spotkania modlitewnego duszpasterstwa służby zdrowia diecezji bielsko-żywieckiej. Odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, była okazja do spowiedzi, uczestnictwa we Mszy św.

Eucharystii z udziałem medyków z Podbeskidzia przewodniczył diecezjalny duszpasterz służby zdrowia ks. Łukasz Jończy, który zaakcentował postawę ludzi poświęcająych się na co dzień w służbie bliźniemu.

„To wielkie zasługi, za które dziś dziękujemy Bogu. Prosimy dziś o siły, łaski, by każdy, kto potrzebuje pomocy, mógł ją otrzymać” – wezwał.

W kazaniu kapelan szpitala miejskiego w Bielsku-Białej ks. Szczepan Kobielus zwrócił uwagę, w nawiązaniu do ewangelicznego czytania z dnia, że często, niczym uczeni w Piśmie, „spodziewamy się po Bogu za mało”.

„Spodziewać się po Bogu za mało to oczekiwać od Niego zdrowia, bezpieczeństwa, jakiegoś udanego życia na ziemi. To ważne, ale po Bogu warto spodziewać się więcej” – dodał kaznodzieja, odwołując się do słów Jezusa wskazującego, że Mesjasz to nie tylko człowiek, lecz Pan i Bóg. Kapłan zachęcił, by spodziewać się od Boga życia wiecznego.

Zdaniem duchownego, czas pandemii, jaki przeżywaliśmy, pokazał wyraźnie, że „jesteśmy stworzeniem, że nie jesteśmy Panem i Bogiem”. Jak zaznaczył, człowiek powinien z tego faktu czerpać radość. „Ktoś, kto odkrywa Jezusa jako Zbawiciela, może wrzucić na luz, bo w tym świecie jest już Pan, że można powierzyć mu całe swoje życie. Wytłumaczył, że uznanie Jezusa za Pana swojego życia jednocześnie uwalnia człowieka od relacji niewolniczej wobec innych.

diecezja.bielsko.pl