Ponad 350 kilogramów odpadów i części samochodowych oraz 54 duże plastikowe pojemniki na oleje nieznani sprawcy porzucili do kontenerów śmieciowych na cmentarzu parafii św. Mikołaja w Bielsku-Białej przy ul. Grunwaldzkiej.

Zdezelowanymi elementami tapicerki, zużytymi filtrami, zderzakami, spojlerami i innymi elementami karoserii samochodowych i plastikowymi pojemnikami wypełniono dwa kontenery KP7 – o pojemności siedmiu metrów sześciennych każdy. To, co się do nich nie zmieściło, sprawcy porzucili w pobliżu pojemników.

Niezwłocznie po odkryciu skutków zdarzenia parafia katedralna zgłosiła zaistniałą sytuację w Straży Miejskiej i Policji oraz zakładowi, zajmującemu się wywozem odpadów. Zakład odmówił wykonania usługi usunięcia tego rodzaju śmieci, sugerując, by Parafia uporała się z nimi we własnym zakresie. Wywozem odpadów zajęła się wynajęta przez Parafię firma spoza Bielska-Białej. Natomiast 54 duże pojemniki po olejach zdeponowano doraźnie na prywatnej posesji.

Wywóz zwykłych odpadów z cmentarza parafialnego przy ul. Grunwaldzkiej – resztek kwiatów, wieńców, zniczy itp. - pochłania ponad 40 tysięcy złotych rocznie. Podrzucanie do kontenerów cmentarnych śmieci i odpadów domowych nie jest zjawiskiem nowym, jednak nigdy nie miało ono miejsca na taką skalę i nie dotyczyło odpadów niebezpiecznych dla środowiska, objętych ustawą o systemie BDO (Baza Danych Odpadowych), zobowiązującą do rejestracji i prowadzenia ewidencji odpadów między innymi warsztaty samochodowe.

Trwają działania zmierzające do ustalenia sprawcy tego incydentu. Ich celem jest również zapobieganie tego rodzaju zdarzeń w przyszłości. Parafia będzie dochodzić drogą cywilnoprawną zwrotu kosztów poniesionych z tytułu wywozu podrzuconych śmieci.