„Prośmy dziś, aby nasze życie było Paschą, czyli przejściem z niewoli do wolności dzieci Bożych” – podkreślił bp Roman Pindel podczas Wigilii Paschalnej sprawowanej 11 kwietnia w katedrze w Bielsku-Białej. Ordynariusz bielsko-żywiecki, który w Wielki Czwartek zainaugurował w bielskiej świątyni Triduum Paschalne, w Wielką Sobotę zapalił paschał na początku liturgii i udzielił na koniec uroczystego błogosławieństwa.

W homilii biskup zwrócił uwagę, że Pascha Jezusa wyprowadziła człowieka ze śmierci do życia, z grzechu do łaski. Jednocześnie zachęcił, by zrozumieć, jakie jest najgłębsze znaczenie owej Paschy – tak ważnego dla wyznawców przejścia z niewoli do wolności dzieci Bożych.

Zauważył, że znana w wielu kulturach pascha polega na przejściu, najczęściej z owcami, z pastwisk zimowych na letnie. Przypomniał, że w kulturze pasterskiej starożytności, w ramach obrzędów i rytuałów, ważną rolę odgrywała krew, którą pomazywano wejścia do namiotów i domów. „Te element przejścia z jednego miejsca na drugie i związane z tym niebezpieczeństwo, oraz używanie krwi dla ochrony przed zagrożeniem trzeba nam zapamiętać, abyśmy mogli zrozumieć to, co robią Izraelici, gdy będą opuszczać Egipt a udawać się do Kanaanu” – wytłumaczył i odwołał się do kolejnego rozumienia Paschy, czyli przejścia grupy izraelskich uciekinierów z Egiptu przez pustynię do Ziemi Obiecanej.

Jak zaznaczył, zanim wyszli, Izraelici musieli spożyć Paschę – wieczorny posiłek, „który będzie można w przyszłości powtarzać i w ten sposób wspominać przede wszystkim Boga, który ich cudownie ocalił”. Duchowny zauważył, że ta Pascha rozumiana jest jako pamiątka tego jedynego przejścia z niewoli egipskiej na pustynię i dalej, do ziemi Kanaan. Zarazem biskup zwrócił uwagę, że taką właśnie ucztę Paschy Jezus polecił przygotować w Wieczerniku dla ostatniej wieczerzy z apostołami.

„W czasie najważniejszego przemówienia, jakie wypowiadał jako przewodniczący tej uczty, zapowiedział, że wprowadza Nową Paschę, dlatego, że On sam przechodzi z tego świata do Ojca. Przechodzi przez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. Aby oni i ich uczniowie mogli wspominać Jego Paschę, powinni gromadzić się, by czytać słowo Boże i powtarzać Jego słowa z tej Ostatniej Wieczerzy” – objaśnił, wskazując, że są to słowa, które kapłani wypowiadają w każdej Mszy św. nad chlebem i winem, by stały się one Ciałem i Krwią Chrystusa.

„W ten sposób uobecniamy Paschę Jezusa w każdej Eucharystii. Dziś zaś, raz w roku przywołujemy obietnice tej najważniejszej Paschy. Cieszymy się z uwolnienia nas z niewoli, bardziej niż Izraelici opuszczający Egipt. Odnawiamy naszą łączność z Chrystusem, którą mamy od chrztu świętego i prosimy, aby nasze życie było Paschą, czyli przejściem za Jezusowym przykładem i nauczaniem, abyśmy idąc za Nim dotarli do domu Ojca, jak On nam obiecał i przygotował” – podkreślił biskup.

Na koniec ordynariusz udzielił uroczystego błogosławieństwa. Z powodu stanu epidemii nie odbyła się procesja rezurekcyjna. W celebracji biskupowi towarzyszyli księża katedralnej parafii. Proboszcz ks. Antoni Młoczek, kierując słowo do słuchaczy radiowych i uczestników transmisji internetowej, podziękował biskupowi za czas Triduum Paschalnego, gdy w kolejne dni umacniał i wyjaśniał zasady wiary. „Oby wiara pozwalała nam żyć w całej pełni, z całą chrześcijańską nadzieją. Każdemu życzę pełnej, wspaniałej i dobrze przeżywanej wiary” – stwierdził.