Trwa Tydzień Kultury Chrześcijańskiej w Bielsku-Białej. Jego inauguracji przewodniczył bp Piotr Greger.

Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej w dniu 13 października br. zainaugurował XXXIV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej pod przewodnim hasłem " Kultura polska od początku nosi bardzo wyraźnie znamiona chrześcijańskie" (Jan Paweł II, 3. 06. 1979 r.). W tym roku XXXIV Tydzień Kultury Chrześcijańskiej poświęcony jest patronowi naszej diecezji bielsko - żywieckiej św. Melchiorowi Grodzieckiemu w 400 rocznicę śmierci oraz nawiązuje do 40 rocznicy pierwszej pielgrzymki do Polski naszego świętego papieża Jana Pawła II.


Inauguracja Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej odbyła się w bielskiej katedrze pw. św. Mikołaja, a uroczystą Eucharystię sprawował ks. biskup Piotr Greger. Przy ołtarzu wraz z ks. biskupem Piotrem modlili się księża; Zbigniew Powada- senior bielskiej katedry, Szczepan Kobielus - wikariusz katedralny oraz Wiesław Płonka - wikariusz z bielskiej parafii pw. Trójcy Przenajświętszej i koordynator diecezjalny Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Ksiądz biskup Piotr w wygłoszonej homilii nawiązał do czytań słowa Bożego "Uzdrowienie Naamana" ( 2 Krl 5, 14 - 17 ) oraz Ewangelii  ( Łk 17, 11- 19 ), w których ukazane są dwa nieco odmienne modele przyjmowania Bożych darów. "Oto wpierw postać Naamana, trędowatego wodza wojska Aramu. Naaman z wielkim trudem przełamuje pychę i urażoną dumę, gdyż przyjęcie łaski Bożej z pewnością kosztuje. W efekcie doznaje duchowego i fizycznego uzdrowienia".


"Natomiast fragment czytanej Ewangelii pokazuje, że można też przyjmować Boży dar nieco inaczej. Grupa ludzi nieuleczalnie chorych, świadomych niechybnie zbliżającej się śmierci, staje oko w oko z Chrystusem. Doskonale wiedzą, że tylko w Nim istnieje ostatnia iskra nadziei.


Dwa różne modele przyjęcia Bożej łaski: droga pokory i ścieżka bezgranicznego zawierzenia Bogu poparta totalnym posłuszeństwem. Te dwie drogi mają jednak coś ze sobą wspólnego; mianowicie to, że świadomość otrzymanych od Boga łask winna rodzić poczucie wdzięczności. Ona ma odmienne motywy i przybiera zróżnicowane formy, okazujemy ją przy wielu okazjach i w odniesieniu do różnych ludzi. Poczucia wdzięczności trzeba się ciągle uczyć; to swoistego rodzaju sztuka, która wymaga nieustannego doskonalenia. Wdzięczność to umiejętność ludzkiego ducha. Człowiek, który nie potrafi być wdzięczny i nie docenia drugiego człowieka, ma także poważne problemy z dowartościowaniem samego siebie; żyje bowiem w przekonaniu, że to, co otrzymał, ma tylko dla siebie, jemu się to należy; to typowa postawa reprezentowana przez dziewięciu uzdrowionych, uważających się za dzieci Boga Izraela, którzy nawet nie pomyśleli o okazaniu wdzięczności za odzyskane zdrowie. W jaki sposób okazujemy wdzięczność Bogu, któremu wszystko zawdzięczamy i od którego pochodzi wszelkie dobro?


Umiejętność okazywania wdzięczności to także jeden z podstawowych kanonów klasycznie rozumianej kultury. Ta sztuka doskonale wpisuje się w treści przeżywanego Dnia Papieskiego, który rozpoczyna zarazem w naszym mieści tegoroczny Tydzień Kultury Chrześcijańskiej.


Kultura chrześcijańska jest dziś na ostrym zakręcie, ponieważ ostatnie pokolenia wyznawców religii chrześcijańskich zostały wychowane w niemal całkowitej niewiedzy co do własnych, religijnych korzeni. Punkt ciężkości we współczesnych procesach wychowania kulturalnego położono na nauce o tradycjach i obyczajach swoich przodków, z zupełnym pominięciem ich wiary. Taka separacja skutkuje przerwaniem łańcucha pamięci historycznej i pozbawia więzi kulturowych. Wobec takiego zjawiska kultura chrześcijańska we współczesnym gąszczu nowoczesności słabnie i często zostaje traktowana marginalnie. Utrata odrębnej, naszej własnej wyrazistej kultury, to również ogromna strata dla świata. Dlatego zadaniem Kościoła nie jest tworzenie żadnej krucjaty czy kontrkultury, ale nowej kultury zbudowanej opierającej się na twórczym powrocie do korzeni, przede wszystkim religijnych". Na zakończenie ks. biskup Piotr powiedział:
"Sztuki okazywania wdzięczności uczymy się przez całe życie. Niech ta umiejętność będzie świadectwem potwierdzającym, iż jako uczniowie Chrystusa jesteśmy wierni swemu powołaniu i należymy do grona tych, których cechuje wysoki stopień kultury".

Marian Szpak