Co łączy synod z konsylium lekarskim? Pracownicy i kapelani placówek medycznych spotkali się w katedrze z okazji patronalnego święta św. Łukasza.
„Chcę was zaprosić najpierw do osobistego, uważnego wsłuchiwania się w to, co Duch Święty mówi do Kościoła, a potem do podzielenia się tym z innymi” – powiedział biskup Roman Pindel do lekarzy, pielęgniarek, farmaceutów, ratowników i wolontariuszy hospicyjnych, którzy zebrali się 17 października w bielskiej katedrze, w przeddzień wspomnienia św. Łukasza, patrona medyków. Hierarcha przypomniał o znaczeniu rozpoczętej na poziomie diecezjalnym drodze synodalnej w kontekście doświadczeń pracowników służby zdrowia.
Biskup przywołał pojęcie „konsylium” – określające naradę lekarzy w celu postawienia diagnozy i podjęcia terapii wobec pacjenta. Sytuację, w której do głosu ma dojść wiedza, umiejętności i doświadczenie lekarzy różnego wieku, stażu i specjalizacji, hierarcha porównał z rzeczywistością Kościoła wymagającego namysłu i refleksji, rozeznającego Boży zamysł w danym momencie dziejów.
Zauważył, że w kontekście Biblii termin „consilium” oznacza zbawczy plan Boga samego. Wyjaśnił, że, jak ujmuje to jeden z dokumentów Kościoła, „dla osiągnięcia pełnej powszechności każdy naród, każda kultura musi wypełnić własne zadanie w zbawczym planie Boga”. Zaznaczył, że „consilium Dei” to rada Boga, Jego zamysł.
„To zamysł, w którym zawarte jest pragnienie wobec wolnego człowieka, aby wziąć udział w szeroko zakrojonych planach wobec świata, planach zbawczych. Ten zamysł Boga, określony słowem consilium, jest jednak bezwartościowy bez udziału człowieka, który musi odkryć zamiar Boga, Jego sposób wobec zbawienia, osobistego życia i planów konkretnego człowieka, ale także wobec wspólnoty, w której on żyje i działa” – dodał kaznodzieja i powtórzył, że Bóg nie zbawi człowieka bez jego udziału, bez zaangażowania i małego wkładu wyrażającego się choćby w decyzji, by przyjąć zbawienie w Jezusie Chrystusie.

Biskup wskazał, że zwołany przez papieża synod jest próbą odpowiedzi na pytanie o zamysł zbawczy Boga wobec „naszego pokolenia, naszej cząstki Kościoła”. „Chodzi o to, jak teraz głosić zbawienie w Chrystusie, w rodzinie, w katechezie, w przepowiadaniu Kościoła i co teraz czynić, by nasze świadectwo wiary było wiarygodne” – wytłumaczył.
„Papież zachęca, by cały Kościół zaangażował się w słuchanie – najlepiej w różnych grupach – najpierw przez każdego z uczestników w to, co do niego mówi Duch Święty, a następnie w słuchanie wypowiedzi innych, aby w nich rozpoznawać przemówienie tego samego Ducha. A później, by sformułować jednomyślnie to, co jest rezultatem tego wzajemnego słuchania Ducha mówiącego do zgromadzonych” – podkreślił hierarcha. Jego zdaniem, zaangażowanie się w to wydarzenie jest wyrazem odpowiedzialności za nasze życie chrześcijańskie. „Zwłaszcza, że w skali diecezji czy parafii możemy bardziej przyczynić się najpierw do odkrycia, a potem do urzeczywistnienia Bożego zamysłu i Bożej rady wobec spraw, z którymi nie możemy sobie poradzić” – sprecyzował.

Jak wyjaśnił, synod jest wchodzeniem na drogę, w wędrowanie we wspólnotach na różnym poziomie: od parafii, diecezji, kraju, kontynentu aż do zgromadzenia w Rzymie. „Idziemy tą drogą synodalną razem” – zaakcentował i zaprosił przedstawicieli środowiska medycznego do wsłuchiwania się w to, co Duch mówi do Kościoła, a następnie podzielenia się tym z innymi.
Wśród kapłanów modlących się przy ołtarzu z biskupem byli: diecezjalny duszpasterz służby zdrowia ks. Łukasz Jończy, kapelan szpitala miejskiego w Bielsku-Białej ks. Szczepan Kobielus, kapelan stacjonarnego hospicjum w Bielsku-Białej ks. Piotr Schora, kapelan szpitala wojewódzkiego ks. Arkadiusz Talik, proboszcz parafii katedralnej ks. Antoni Młoczek i sekretarz biskupa ks. Piotr Góra.
fot. Marian Szpak


