16 maja 2022

Golgota

Liturgia Wielkiego Piątku w bielskiej katedrze.

Ksiądz biskup Roman Pindel przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej w bielskiej katedrze.
Po homilii nastąpiła Adoracja Krzyża, podczas której ks. biskup Roman, kapłani, służba liturgiczna całowali rany Jezusa na krzyżu. Po adoracji nastąpiła Komunia święta. Na zakończenie liturgii Jezus pod postacią eucharystyczną został przeniesiony przez ks. biskupa Romana w asyście księży i służby liturgicznej do Grobu Pańskiego.
Wielki Piątek jest dniem zadumy nad Męką Chrystusa, skupienia, powagi, wzmożonej pobożności i gorliwych praktyk religijnych.

Zapraszamy do galerii zdjęć z Liturgii Wielkiego Postu i do lektury fragmentów homilii ks. biskupa.

W wygłoszonej homilii ks. biskup Roman powiedział:

„Dziś w Wielki Piątek uczestniczymy w Liturgii Męki Pańskiej, w której centrum znajduje się adoracja Krzyża. To uroczyste, publiczne i religijne uczczenie krzyża z Ukrzyżowanym na nim Chrystusem, odbywa się po wcześniejszym odczytaniu odpowiednich tekstów, które są zdominowane przez odczytany lub odśpiewany opis Męki Pańskiej z Ewangelii św. Jana.
Pod koniec IV wieku do Ziemi Świętej pielgrzymuje pochodząca z wyższych sfer Egeria. W prowadzonym przez siebie dzienniku opisuje obchody Wielkiego Piątku w Jerozolimie, w których udział biorą wielkie tłumy wiernych przybywających z różnych stron. Już wtedy odczytywano w tym dniu Ewangelię o Męce Jezusa, ona zaś pisze o wielkich emocjach, które budzi samo odczytywanie w Wielki Piątek słów o cierpieniach i śmierci Zbawiciela.
„Robi to wielkie wrażenie, kiedy widzi się, jak ludzie są wzruszeni tymi czytaniami, jak rozpaczają. Trudno uwierzyć, jak bardzo wszyscy, starzy i młodzi jednako, szlochają przez te trzy godziny na myśl, w jaki sposób nasz Pan cierpiał dla nas.”
Liturgia w naszych kościołach przygotowuje uczestników nabożeństwa wielkopiątkowego na pewno lepiej, a okoliczności, by adorować krzyż, sprzyjają właściwemu przygotowaniu i podejściu. Przez wieki zmieniały się niektóre szczegóły, jednak, odkąd znamy teksty dzisiejszej liturgii, czyta się zawsze Mękę Jezusa według Ewangelii św. Jana. Dlaczego? Ponieważ najlepiej przygotowuje do adoracji krzyża, adoracji skierowanej ku Jezusowi, który umarł na krzyżu, zmartwychwstał i jest jedynym Sprawcą Zbawienia.
Ewangelia św. Jana, którą czytamy zawsze w Wielki Piątek jest inna. Przedstawia ona cierpienia, mękę i śmierć Jezusa z perspektywy Jego zmartwychwstania i uwielbienia. Mówi owszem o szczegółach męki i śmierci, ale w taki sposób, że Jezus jawi się jako panujący nad całą sytuacją, a kolejne momenty męki są przejściowe i zawierają już zapowiedzi zmartwychwstania i chwały a także znaki Jego zwycięstwa nad śmiercią, grzechem i Szatanem. Można powiedzieć, że męka widziana jest oczami Jezusa, Syna Bożego, albo jakby z „wnętrza” Jezusa, w którym jest nieśmiertelny Bóg. Przed śmiercią Jezus nie tyle troszczy się los Maryi, co raczej o przyszłość Kościoła i wyraża kres Jego miłości. Po słowach do Maryi i do Umiłowanego Ucznia, dopiero mówi: „wykonało się”. Wykonało się do końca Jego umiłowanie Apostołów, bo na początku sceny umywania im nóg pada stwierdzenie, że On ich umiłował do końca” (J 13, 1).
Te i inne treści usłyszanej dziś Męki Pańskiej niech nas motywują do każdego uczczenia Krzyża i oddawania chwały naszemu Panu i Zbawicielowi”.